Pokazywanie postów oznaczonych etykietą free yourself. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą free yourself. Pokaż wszystkie posty

Uwolnij się


Żyjemy w czasach, gdzie każdy w biegu pokonuje kolejne dni. Gonimy w szkole, żeby mieć pozytywne oceny; w pracy, żeby dobrze zarabiać; w domu, żeby był wysprzątany, a rodzina szczęśliwa. Ledwo zdążamy z natłokiem zadań, a tu już musimy zaczynać od nowa.

Przypomina ci to coś? Bo mnie tak. Od zawsze byłam ambitna i musiałam mieć wszystko pod kontrolą; zrobione, jak najlepiej. Bez tego czułam się, jakbym zawiodła nie tylko siebie, ale i innych. Jedna mała rzecz, która mi nie wyszła, a ja już przeżywałam, że jestem bezwartościowym człowiekiem.


CHOCIAŻ NA JEDEN DZIEŃ RZUĆ TO WSZYSTKO



Bez wyrzutów sumienia. Po prostu zrób sobie dzień wolnego i opatul się kocem z gorącą herbatą. Weź książkę, która od miesiąca leży wypożyczona z biblioteki, bo nie miałaś kiedy jej przeczytać albo nadrób zaległości serialowe. Namaluj coś! A może grasz na instrumencie? Kiedy zrobiłaś/eś coś dla siebie i TYLKO dla siebie? Wrzuć na luz i zrelaksuj się. Zregeneruj swoje siły, a twoje ciało i umysł podziękują ci za to.

ZAINWESTUJ W SIEBIE


Pójdź do SPA z przyjaciółką, do kina ze swoim lubym. Kup sobie tę sukienkę, o której tyle marzyłaś albo spróbuj czegoś nowego. Szczególnie to ostanie po prostu uwielbiam! Lot szybowcem, paralotnią, skok na bungee... Jest tyle rzeczy, które PLANUJĘ zrobić. Ostatnio pierwszy raz w życiu pojechałam na stok i nauczyłam się snowboardingu. Jeszcze wcześniej wzbiłam się w niebo szybowcem i nie mogłam wyjść z podziwu, jak pięknie wygląda miasteczko z góry. Teraz wymyśliłam sobie strzelnicę i już sprawdzam miejsca, gdzie mogłabym pojechać. Może i ty w końcu spróbujesz czegoś nowego?


Obsługiwane przez usługę Blogger.